
search
Udostępnij

Miasto o stu twarzach, które intryguje i zachwyca.
Stare, blisko tysiącletnie miasto założone przez Berberów u podnóża gór Atlas. Pierwsza stolica królestwa, od której Maroko wzięło swą nazwę. Od barwy murów nazywane Czerwonym Miastem. Przez podróżnych i kupców zwane Bramą Południa. Berberowie i Arabowie, Żydzi, Andaluzyjczycy i
Miasto o stu twarzach, które intryguje i zachwyca.
Stare, blisko tysiącletnie miasto założone przez Berberów u podnóża gór Atlas. Pierwsza stolica królestwa, od której Maroko wzięło swą nazwę. Od barwy murów nazywane Czerwonym Miastem. Przez podróżnych i kupców zwane Bramą Południa. Berberowie i Arabowie, Żydzi, Andaluzyjczycy i Afrykanie, Francuzi i Hiszpanie przybywali tu od wieków. Przynosili swoje religie i języki, tradycje i stroje, muzykę i potrawy. Marrakesz jak wielki port przyjmował ich, gościł i wchłaniał. Stąd jego niezliczone twarze i barwy.
Zapraszam Cię do Marrakeszu na spotkanie z Orientem. Miasto otuli nas zapachem ambry i jaśminu, oszołomi bogactwem kolorów. W starej medynie potargujemy się na sukach i posmakujemy tadżinu i tandżiji. Wsłuchamy się w głosy muezinów i transową muzykę gnawa. M Avenue zachwyci nas nowoczesnością, Guéliz sztuką i architekturą art déco. Marrakesz to nieustanny taniec starego z nowym. Jednak wszystko ma tu niepowtarzalną nutę, której próżno szukać w innych miastach.
– Beata Lewandowska-Kaftan
POŚPIESZ SIĘ OSTATNI EGZ. Mamy na stanie, wysyłamy od razu.
Darmowa dostawa już od 100 zł
Zamów tel.: tel.: 508768309 (Kamila)
Pon. – Pt. 8:00 – 15:00