Nowości

SPRZEDAWCA ARBUZÓW

SPRZEDAWCA ARBUZÓW Marcin Meller - Wielka Litera
search

SPRZEDAWCA ARBUZÓW

Marcin Meller

Wielka Litera

9788380321182

13.5 x 20.5

432

miękka

Torba bawełniana za: 7.99 zł zobacz więcej

Wysyłamy w 24h + czas dostawy

14 dni na zwrot produktu

Koszty dostaw już od 9.99 zł

Darmowa dostawa już od 100 zł

Zamów tel.: tel.: 508768309 (Kamila)
      Pon. – Pt. 8:00 – 15:00

Blik Przelewy24 GPay Paypo Visa Mastercard
„Moje drugie imię to gafa” – wyznaje Marcin Meller, po czym w rozbrajający sposób z tych gaf się spowiada.Ujmująco szczerze opisuje świat swój i swoich najbliższych i nie ma dla niego tematów tabu. Niegdyś wicekról świata na dworze supertaty, dziś sam jest ojcem dwójki dzieci. Rozczula, gdy rzuca groźby karalne pod adresem
„Moje drugie imię to gafa” – wyznaje Marcin Meller, po czym w rozbrajający sposób z tych gaf się spowiada.Ujmująco szczerze opisuje świat swój i swoich najbliższych i nie ma dla niego tematów tabu. Niegdyś wicekról świata na dworze supertaty, dziś sam jest ojcem dwójki dzieci. Rozczula, gdy rzuca groźby karalne pod adresem wyobrażonych przyszłych adoratorów swojej córeczki Basi. Bawi w wizji rozruchów wywołanych przez bibliotekarki, księgarzy i radykałów z Dyskusyjnych Klubów Książki po ogłoszeniu raportu o stanie czytelnictwa („Książki jak kastety”), czy relacji z wystąpienia sejmowego Jarosława Kaczyńskiego przyszłości w 2021 roku („Bastion”). Wzrusza, gdy opowiada jak rozkleił się w kuchni znajomych („Dzień mamy”) lub gdy zastanawia się, czy każde dziecko kocha się tak samo („Opowiem wam o Basi”).Ale niech nas nie zwiedzie lekki ton tych felietonów, pióro Mellera jest czujne i ostre zwłaszcza w tekstach omawiających aktualną sytuację społeczno-polityczną w kraju, który zawsze dostarczy przednich materiałów dla felietonisty. Ale nawet gdy Meller się śmieje, to śmieje się dobrotliwie, propaństwowo, nigdy złośliwie.Ze zbioru „Sprzedawca arbuzów” przebija chłopięcy urok Piotrusia Pana niezmiennie zadziwionego i afirmującego życie, który sprawia, że Mellera chce się czytać wciąż od nowa.„Do dzisiaj na najważniejszej książkowej półce w mym domu, czyli w toalecie, honorowe miejsce zajmują ulubieni felietoniści: Kisiel, Antoni Słonimski, George Orwell, Arturo Perez-Reverte (mój osobisty numer jeden), Jeremy Clarkson, Stanisław Barańczak czy Bolesław Prus. Oczywiście poczytałbym sobie za niesłychany zaszczyt, gdybym wylądował w Twojej, Drogi Czytelniku, toalecie. Nie ma doskonalszego miejsca na czytanie felietonów”. – ze wstępu„Kiedy kąpię Gutka wieczorem w plastikowej wanience, to czuję, że nigdy, na żadnej z wojen, które opisywałem jako reporter, na żadnym górskim spływie, ścierając się z zomowcami na dawnych zadymach, pisząc artykuły, pyszniąc się w telewizji, a więc nigdy nie byłem tak męski, tak spełniony, tak cholernie ważny jak w tej niesamowitej, jedynej, niepowtarzalnej chwili – chlup, chlup, chlup.” – z felietonu “Kąpiąc Gucia”
czytaj więcej
📚 Outlet książkowy – ta sama treść, niższa cena! 📚

Książka jest nowa i pełnowartościowa, nigdy nieużywana.

Może pochodzić z końcówek serii, zwrotów lub nadwyżek magazynowych.
📦 Opakowanie lub okładka mogą nosić ślady magazynowania, takie jak delikatne otarcia czy pozostałości po etykiecie.
✅ Treść książki jest kompletna i nieuszkodzona.
✅ Gwarantujemy pełną funkcjonalność – czytasz bez przeszkód!
✅ Świetna okazja na tanią, nową lekturę!
-65%
13 97 
39,90 zł
Taniej o: 25.94 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 13,97 zł

Niedostępny

Wysyłamy w 24h + czas dostawy

14 dni na zwrot produktu

Koszty dostaw już od 9.99 zł

Darmowa dostawa już od 100 zł

Zamów tel.: tel.: 508768309 (Kamila)
      Pon. – Pt. 8:00 – 15:00

Blik Przelewy24 GPay Paypo Visa Mastercard

Recenzje

Napisz swoją opinię

SPRZEDAWCA ARBUZÓW

„Moje drugie imię to gafa” – wyznaje Marcin Meller, po czym w rozbrajający sposób z tych gaf się spowiada.

Ujmująco szczerze opisuje świat swój i swoich najbliższych i nie ma dla niego tematów tabu. Niegdyś wicekról świata na dworze supertaty, dziś sam jest ojcem dwójki dzieci. Rozczula, gdy rzuca groźby karalne pod adresem wyobrażonych przyszłych adoratorów swojej córeczki Basi.

Napisz swoją opinię